Witajcie ! Buszując po internecie co chwilę natykam się na kosmetyki warte uwagi, ciekawe, czy wręcz wydające się idealnymi. Z czas...

34 Dodaj komentarz
 Witajcie !

Buszując po internecie co chwilę natykam się na kosmetyki warte uwagi, ciekawe, czy wręcz wydające się idealnymi. Z czasem o nich zapominam, a na ich miejsce wchodzą nowe, a że niedawno odkryłam iż magia odhaczania potrafi cudownie uporządkować życie, stwierdziłam  - czemu by ich nie spisywać, żeby tak szybko o nich nie zapominać.

I tak ze względu na zbliżającą się zimę postanowiłam znaleźć swój ideał wśród balsamów na zimę. Pamiętam, że już kiedyś próbowałam, ale te plany szybko porzuciłam zadowalając się czym popadnie. Sięgając pamięcią do kiedyś zapamiętanych pozycji i szukając nowych stworzyłam listę balsamów do ust godnych uwagi i wypróbowania z różnych półek cenowych.
Tisane, Carmex, Clarins, Blistex, Nivea (masełko), Bielenda (masełko), Masełko Nuxe, Eos, Tender care (jajeczko oriflame), maść  witaminą A,  Hurraw, Chapstick, masło shea, Rosebud salve, Balmi.

edit: dopisuję balsam do ust z Sylveco skoro go tak polecacie, pomadkę z Alterry, Bee Natural, to dla mnie nowość konieczna sprawdzenia.

To kuszące propozycje pod względem opinii na ich temat krążących po internecie. To kilka pozycji, które zamierzam testować w najbliższym czasie i wyłonić z pośród nich mój osobisty ideał.

Dodałybyście coś do tej listy? Może macie swoich ulubieńców w tej kategorii?

Czekam na wasze propozycje !



You may also like

34 komentarze:

  1. Ojjj ja bym nie umiała wybrać jednego ideau. Obecnie jest tak wiele kosmetyków do ust że konkurencja ma nie lada orzech do zgryzienia. Obecnie używam kilka produktów na raz ( są rozstawione w różnych miejscach w domu, w torebce i kurtkach) Zawsze muszę mieć coś przy sobie, lubię też różnorodność

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopuszczam myśl, że kilka balsamów zostanie moimi ulubionymi :)

      Usuń
  2. Ja chyba nie mam swojego ulubionego produktu pielęgnacyjnego do ust.

    OdpowiedzUsuń
  3. Odniosę się do tego co używałam ;) Carmex moim zdaniem się nie sprawdza - przynosi krótkotrwałą ulgę, a potem znów jest tragedia. Maść z witaminą A - fajna, chociaż jeśli ktoś ma duże problemy z ustami, to raczej cudów nie zrobi. Chapstick - kiedyś bardzo lubiłam i na pewno jest najfajniejszy z tych wymienionych przeze mnie, ale to dalej nie jest 10/10 ;) Co się u mnie sprawdziło? Zwykła wazelina, firmy Ziaja :) Nic, nigdy tak cudownie nie zregenerowało mi ust. A kosztuje jakieś 2,50 zł :) Polecam też pomadkę z Sylveco z peelingiem - również świetnie regeneruje usta i pięknie wygładza :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z nivea mam masełko kokosowe i bardzo je lubię, z dr irena eris także mam błyszczyk świetnie nawilża <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie zakupiłam masełko nivea na Rossmanowskich promocjach :)

      Usuń
  5. U mnie świetnie sprawdzają się dwa produkty - masełko z Nivea i Eos. Przez pewien czas był szał na obydwa produkty, więc się na niej skusiłam. Mi osobiście lepiej sprawdza się masełko z Nivea, ponieważ lepiej nawilża moje usta + jest dużo tańsze od Eos :) Pozdrawiam!
    http://inspirationforlife.byania.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już się nie mogę doczekać aż wypróbuję Eos :)

      Usuń
  6. Lubię masełka i pomadki z Nivea, balsam z Blistex ale nie mam jeszcze ulubieńca jeśli chodzi o pielęgnację ust :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam masełka do ust, z tych których nie wymieniłaś lubię jeszcze masełka Korress.

    OdpowiedzUsuń
  8. Myślę właśnie nad kupnem balsamu Blistex :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tisane w sztyfcie jakoś mi nie pomógł na moje spierzchniete usta w zimie. Najbardziej lubię używać Neutrogena intense repair lip balm :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja bardzo lubię eos i carmex :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Używam balsamu do ust z Sylveco, bardzo go lubię.

    OdpowiedzUsuń
  12. wypróbuj też coś z Laury Conti :)

    OdpowiedzUsuń
  13. jak dawno u Ciebie nie byłam witaj z powrotem:**

    OdpowiedzUsuń
  14. Carmex jest bardzo dobry :) Ale od kilku dni używam SOS Eveline Extra Soft Bio i też bardzo sobie chwalę :) nie długo recenzja na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak dla mnie Carmex póki co zdecydowany numer jeden :)

    OdpowiedzUsuń
  16. CARMEX, polecamna zimę waniliowy, pachnie jak budyn:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciężko znaleźć ideał... Ja jeszcze takiego nie mam. :-/

    OdpowiedzUsuń
  18. carmexu nie lubię, ale za to chwalę sobie masełko z nivea :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Właśnie miałam do-polecić pomadkę peelingującą Sylveco, ale widzę że już jest :D
    Powiem ci tak, ja nie cierpię jej zapachu, i u mnie ona się trochę paprze. Na pewno używanie jej nie jest dla mnie przyjemnością, ale działanie ma niezastąpione, usta gładziutkie i bardzo miękkie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdzę już niedlugo, ale coraz bardziej jestem zniecierpliwiona tym czekaniem :D

      Usuń
  20. Hmm..Maybelline, Baby Lips :) + peeling cukrowy Put&Rub

    OdpowiedzUsuń
  21. Dla mnie większość tych pomadek odpada (parafina i "moje alergeny"), ale lubię naturalne pomadki Alterry i moje wielkie odkrycie Bee Naturals - pachnie i smakuje fantastycznie. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alterrę muszę koniecznie dopisać, zapomniałam o niej całkowicie... Bee Naturals to dla mnie nowość, muszę nadrobić.

      Usuń

Dziękuję z całego serca za każdy komentarz! Wasze opinie są na wagę złota i działają jak motorek napędowy.

Z wielką chęci odwiedzam także wasze blogi, a na tych najbardziej interesujących zostaję na dłużej.