Cześć ! Na temat dzisiejszego bohatera postu czytałam bardzo wiele. Natknęłam się nawet na opinię "niepotrzebnego gadżetu"...

71 Dodaj komentarz
Cześć !

Na temat dzisiejszego bohatera postu czytałam bardzo wiele. Natknęłam się nawet na opinię "niepotrzebnego gadżetu". Gdzieś tam niżej spotkałam odpowiedź, której nie przytocze teraz dokładnie, ale główny sens brzmiał mniej więcej w ten sposób " dzisiaj wszystko można już nazwać niepotrzebnym gadżetem, po co Ci w takim razie np. ręcznik, przecież mogłabyś biegać godzinę po prysznicu, po domu i wyschnąć bez tego "gadżetu"...




... i ja całkowicie się z tym stwierdzeniem zgadzam. Może nie jest on konieczny, a bez niego jakoś sobie poradzimy i przeżyjemy, ale kiedy go już mamy to potrafi bardzo uprościć życie. Zdecydowałam się napisać o tym przydatnym w moim uznaniu gadżecie, kiedy na zajęciach z wizażu wyszło, że mało kto właściwie o nim wie. Brushegg to innowacyjne, przydatne jajeczko do czyszczenie pędzli i gąbeczek. Szczerze mówiąc nie znam nic tak dobrego do mycia BeautyBlendera, czy tego oryginalnego, czy jego zamienników z każdej półki. Kiedy Brushegg jeszcze nie istniał, doczyszczenie gąbek zajmowało mi trochę czasu. Musiałam uciskać, płukać, namydlać, pięć razy w kółko. Od kiedy jestem jego szczęśliwą posiadaczką, umycie to kwestia niecałej minuty. Możemy oczyścić BeautyBlender niemalże do stanu idealnego, jak prosto ze sklepu.



Brushegg, pozwala bardzo szybko i dogłębnie oczyścić pędzle dosłownie w kilkadziesiąt sekund. Ma kilka zalet, za które je uwielbiam. 
  • Jest na tyle małe, że można zabrać je ze sobą wszędzie...
  • ... przy tym proste w użyciu. Jajeczko zakładamy na dwa palce i jest gotowe do użycia.
  •  Jego powierzchnia czyszcząca dzieli się na dwie części, wypustki do małych pędzli, które czyścimy ruchem okrężnym, tarka do większych pędzli i tu wykonujemy ruchy posuwiste.
  •  Nie potrzeba żadnych specjalistycznych środków czyszczących, wystarczy zwykłe szare mydło albo mydło w płynie. 
  • Oszczędzamy czas i energię
Jeśli zajmujecie się wizażem na poważnie, macie dużo pędzli, malujecie koleżanki, powinien to być wasz gadżet obowiązkowy. Uwierzcie, że bardzo przyspieszy wam sprzątanie  po wykonanej pracy i nie zniszczy struktury włosia pędzli, a o nie warto dbać, żeby służyły wam lata. 



* ROZDANIE *

Być może zechciałybyście spróbować jak działa Brushegg. Jeśli tak, wystarczy, że napiszecie o tym w komentarzu i zaobserwujecie bloga, dodtkową opcją jest polubienie strony Hairdryeer na facebooku albo wstawienie podlinkowanego banera dotyczącego rozdania + 1 los.
Do zdobycia jest jedno jajeczko !
Czas zgłoszeń trwa do 24.12


Ułatwiajmy sobie życie jeśli to możliwe.

Miałyście, a może słyszałyście o tym jajeczku? Powodzenia w rozdaniu !



You may also like

71 komentarzy:

  1. Brushegg to jedno z moich odkryć 2015 roku, bez niego nie wyobrażam sobie już mycia moich pędzli. Wygląda bardzo niepozornie, a niezwykle ułatwia życie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, ja także bez Brushegga nie wyobrażam sobie już życia :)

      Usuń
  2. A ja widze to cudenko pierwszy raz :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie musisz się temu bliżej przyjrzeć :)

      Usuń
  3. Świetny ten gadżecik ja właśnie ostatnio dostałam takie cacko z sigmy <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podzielam opinie, jest genialne :D to z Sigmy także :)

      Usuń
  4. ja sobie radzę bez takiego cudaka;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale gdybyś go miała, już byś nie oddała :D nic tak dobrze nie doczysci pędzli :)

      Usuń
  5. Bardzo bym chciała wypróbować Brushegg- żeby czyszczenie pędzli stało się przyjemnością, a nie przykrym obowiązkiem ; )
    anna.czarnotaa@gmail.com
    Obserwuję jako Anna Czarnota

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo ciekawy gadżet ja się z nim spotykam pierwszy raz, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ja myślałam, że o nim wiedzą już wszyscy, a tu taka niespodzianka :)

      Usuń
  7. Mam jajeczko Inglota, muszę się zaopatrzyć w takie cudo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To koniecznie, będzie Ci pomocne :) Spróbuj sił w rozdaniu :)

      Usuń
  8. uwielbiam to jajeczko :) jest niezawodne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, jest mi bardzo pomocne :) pędzli tylko ciągle przybywa :)

      Usuń
  9. też nie znam, pędzel mam tylko jeden [ale wstyd] :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie jajeczko by się znudziło :D

      Usuń
  10. ja chce jajeczko, ja! i tak mialam je ku[owac :D zoabserwowałam jako becomingbeauty :)) xhopefulx@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja nie lubię takich gadżetów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dlaczego ? :) Potrafi bardzo uprościć życie :)

      Usuń
  12. Jeszcze się nie spotkałam z takim gadżetem, fajna sprawa! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli mamy dużo pędzli to jest niezbędne :)

      Usuń
  13. Słyszałam o tym gadżecie ale myślę, że mi nie jest potrzebny. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba mieć do niego odpowiedni asortyment :)

      Usuń
  14. idzie do mnie coś takiego z chin :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Pierwszy raz widzę to jajeczko i zaciekawiło mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Też czaję się na takie jajeczko :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Odpowiedzi
    1. Zapraszam do rozdania, może uda się właśnie Tobie :)

      Usuń
  18. Mam to jajeczko, lubię je, aczkolwiek mogłoby być poręczniejsze ;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale świetne :) Wezmę udział w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Pierwszy raz o czymś takim słyszę. Jest świetne,

    OdpowiedzUsuń
  21. Zawsze mam problem z domyciem gąbeczki do satysfakcjonującego mnie, niemal nowego stanu, więc ten aspekt przemawia za tym, że powinnam mieć brushegg! Pędzli może nie mam jakoś dużo, więc nadążam za systematycznym ich myciem, ale skoro może być łatwiej ... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo jest łatwiej i szybciej ! A Beaty blender nigdy nie będzie tak czysty bez Brushegga :)!

      Usuń
  22. Mam jeden pędzel w którym jestem zakochana, ale jego mycie doprowadza mnie do szału...tak więc z przyjemnością wyciągam łapki po to jajeczko :)
    Obserwuję i udostępniłam jako Magdalena Kłak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki, pędzel też będzie Ci wdzięczny :D

      Usuń
  23. Jeśli często używa się pędzli, to może się przydać.

    OdpowiedzUsuń
  24. o jajeczku do mycia już czytałam, ale faktycznie jest nieco zbędny np dla mnie,ale faktycznie tak jak piszesz, dla osób które ciagle używają pędzli to będzie on bardzo przydatny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) gadżety trzeba wybierac z głową :)

      Usuń
  25. bardzo fajny gadżet-to fakt ;D

    OdpowiedzUsuń
  26. Szczerze mówiąc marzy mi się to jajeczko do czyszczenia pędzli. Chętnie zatem biorę udział w rozdaniu ;)
    Obserwuję jako pirelka, a banner jest już na blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. pierwszy raz widze takie cos!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogłam Ci to pokazać :D

      Usuń
  28. Przydałoby mi się takie cudo.
    Obserwuję jako Eva Pe
    Banerek umieściłam na swoim blogu http://ladyinblack69.blogspot.com/
    Lubię FB jako Lady in Black

    OdpowiedzUsuń
  29. Uwielbiam ten gadżet kosmetyczny. Zdecydowanie ułatwia mycie pędzli.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  30. No to biorę udział, bo życie trzeba sobie ułatwiać, a może i trochę szczęścia dopisze :)
    Obserwuję jako Martyna G.
    Baner: http://testujeiopiniuje.blogspot.com/ - pasek boczny na dole

    OdpowiedzUsuń
  31. Zgłaszam się:)
    Obserwuję jako: Neonowa
    baner: http://keepitinmyblackbox.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Zgłaszam się
    obserwuje jako Karolina Z
    www.miszmaszgirl.blogspot.com baner
    kala1532@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  33. Z chęcią biorę udział! :)
    obserwuję jako: Alicja Orzechowska
    Lubię na fb: Alicja Orzechowska
    baner: http://fashionfoodcosmetics.blogspot.com/
    mail: alicja259@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Z chęcią wezmę udział, od dawna za mną "chodzą" :)
    Obserwuję jako Nely

    Wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  35. zgłaszam się :)
    obserwuję jako: nr147
    lubię na fb jako: Natalia Rzepka

    OdpowiedzUsuń
  36. Nigdy nie słyszałam o takim gadżecie. Zakupię sobie na pewno. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  37. mozna liczyc na jakies wyniki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież już są :) Były na facebooku i na końcu aktualnego posta na blogu :)

      Usuń

Dziękuję z całego serca za każdy komentarz! Wasze opinie są na wagę złota i działają jak motorek napędowy.

Z wielką chęci odwiedzam także wasze blogi, a na tych najbardziej interesujących zostaję na dłużej.